Tarcza 3.0 – zwolnienie ze składek ZUS

Trzecia odsłona tzw. Tarczy Antykryzysowej została w piątek 15 maja br. podpisana przez Prezydenta RP i ogłoszona w Dzienniku Ustaw RP, a większość jej przepisów (w tym omawiane poniżej) weszła w życie dzień później, tj. 16 maja1. Kolejna odpowiedź na problemy wywołane epidemią wirusa SARS-CoV-2 wprowadza m.in. nowe rozwiązania dotyczące zwolnienia z obowiązku opłacania nieopłaconych składek ZUS. W tym wpisie przedstawię Państwu podstawowe różnice w stosunku do już obowiązujących regulacji, a także zwrócę uwagę na pewne szczegóły, o których należy pamiętać chcąc zwolnić się z opłacania wspomnianych składek.

Nie samym przychodem żyje człowiek (bo ma jeszcze koszty)

Pierwszą zmianą w stosunku do obecnego stanu rzeczy jest wprowadzenie nowego kryterium finansowego, którego spełnienie uprawnia do zwolnienia ze składek ZUS także „samozatrudnionych”, opłacających składki wyłącznie na własne ubezpieczenia społeczne lub zdrowotne. Jest nim dochód.

Dotychczas kryterium finansowym wskazanym w art. 31zo ust. 2 Ustawy COVID-192 był jedynie przychód. W pierwszym miesiącu, za który składany był wniosek o zwolnienie, nie mógł być on wyższy niż 300% prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej w 2020 r., tj. w sumie 15 681,00 zł (= 3 x 5 227,00 zł). Jednakże w stosunku do części przedsiębiorców, w szczególności tych niewielkich, jego wysokość nie odzwierciedlała ich rzeczywistej sytuacji finansowej. W wielu przypadkach, mimo osiągania przychodów przekraczających wskazany wyżej limit, przedsiębiorcy ci ponosili wysokie koszty jego uzyskania. Skutkiem tego „na rękę” zostawało im stosunkowo mało pieniędzy, a jednak nie mogli ubiegać się o tego typu wsparcie ze strony państwa.

Ten stan rzeczy ustawodawca na szczęście zauważył i aby mu przeciwdziałać wprowadził ust. 2a do art. 31zo Ustawy COVID-19:

„2a. Na wniosek płatnika składek będącego osobą prowadzącą pozarolniczą działalność opłacającego składki wyłącznie na własne ubezpieczenia społeczne lub ubezpieczenie zdrowotne zwalnia się z obowiązku opłacenia nieopłaconych należności z tytułu składek, o których mowa w ust. 2, za okres od dnia 1 kwietnia 2020 r. do dnia 31 maja 2020 r., jeżeli prowadził działalność przed dniem 1 kwietnia 2020 r. i:
1) przychód z tej działalności w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych uzyskany w pierwszym miesiącu, za który jest składany wniosek o zwolnienie z opłacania składek, był wyższy niż 300% prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej w 2020 r. oraz
2) dochód z tej działalności w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych uzyskany w pierwszym miesiącu, za który jest składany wniosek o zwolnienie z opłacania składek, nie był wyższy niż 7000 zł.”

Aktualnie więc „samozatrudniony” opłacający składki wyłącznie na własne ubezpieczenie społeczne lub zdrowotne, będzie mógł skorzystać ze zwolnienia z regulowania nieopłaconych składek ZUS, ale jedynie za kwiecień i maj br. (już nie za marzec), pod warunkiem że:

  1. złoży wniosek o takie zwolnienie,
  2. prowadził działalność gospodarczą przed dniem 1 kwietnia 2020 r. i jednocześnie
  3. w pierwszym miesiącu, za który składa wniosek:
    • jego przychód z tej działalności w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym nie był wyższy niż 15 681,00 zł albo
    • przy wspomnianym przychodzie wyższym niż 15 681,00 zł, w tym samym miesiącu jego dochód z tej działalności w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych nie był wyższy niż 7 000 zł.
  4. prześle do ZUS deklaracje rozliczeniowe lub imienne raporty miesięczne należne za marzec, kwiecień i maj 2020 r. najpóźniej do dnia 30 czerwca 2020 r., chyba że w danym przypadku nie ma obowiązku ich składania.

Przy czym zgodnie z art. 69 „Tarczy 3.0”, w razie skorzystania ze zwolnienia składki opłacone za miesiąc kwiecień lub maj podlegają zwrotowi na zasadach określonych w art. 24 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych3.

„Do trzech razy sztuka” – zwolnienie także z „Ulgą na start”

W porównaniu do dotychczas obowiązujących przepisów, nowością jest także możliwość ubiegania się o zwolnienie ze składek ZUS również przez przedsiębiorców korzystających z „Ulgi na start”, opłacających składki wyłącznie na własne ubezpieczenie społeczne lub zdrowotne. Przypominam, że jak dotąd osoby takie nie mogły ze wspomnianego zwolnienia skorzystać, choć nie miało to moim zdaniem żadnego uzasadnienia. Wynikało to natomiast z dość niefortunnego brzmienia przepisu art. 31zo ust. 2 Ustawy COVID-19. Zgodnie z nim zwolnienie następowało na wniosek płatnika składek, będącego osobą prowadzącą pozarolniczą działalność, o której mowa w art. 8 ust. 6 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. Projektodawcom takiego zapisu umknął jednak art. 8 ust. 6a tej samej ustawy, w myśl którego „osobą prowadzącą pozarolniczą działalność” nie jest osoba, o której mowa w art. 18 ust. 1 Prawa przedsiębiorców4, a więc korzystająca z „Ulgi na start”. Paradoksalnie więc, przepis ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, który miał być dobrodziejstwem dla „świeżych” przedsiębiorców, stanął im na drodze do skorzystania z rozwiązań prezentowanych w dwóch poprzednich odsłonach „Tarczy Antykryzysowej”.

Szczęśliwie za trzecim podejściem polski prawodawca swój błąd naprawił, dodając ust. 2b do art. 31zo Ustawy COVID-19. Od 16 maja tego typu przedsiębiorcy będą mogli w końcu skorzystać ze zwolnienia z opłacania nieopłaconych składek ZUS. Odbywać się to będzie na zasadach takich samych jak omówione wyżej w przypadku nowego ust. 2a art. 31zo Ustawy COVID-19.

Z tarczą, czy na tarczy?

Czy proponowane zmiany należy ocenić pozytywnie? Jak najbardziej tak. Stanowią one odpowiedź na głosy, jakie pojawiały się przez czas stosowania przepisów dwóch poprzednich odsłon „Tarczy”. Wypełniono istniejące luki prawne, które w mojej ocenie w sposób nieuzasadniony pozbawiały niektórych przedsiębiorców możliwości skorzystania z oferowanej przez państwo pomocy.

Czy jednak zrobiono to ostatecznie „jak trzeba”? W moim przekonaniu niestety nie do końca. Mam tu na myśli wyłączenie miesiąca marca 2020 r. z puli miesięcy objętych możliwością zwolnienia. Taka decyzja dziwić może tym bardziej, że w samym uzasadnieniu projektu „Tarczy Antykryzysowej 3.0” wprost mówi się o dotychczasowym bezpodstawnym różnicowaniu niektórych przedsiębiorców, którzy dopiero teraz będą mogli ubiegać się o pomoc przysługującą innym już od dawna. Być może właśnie to stanowić będzie podstawę do kwestionowania w przyszłości negatywnych decyzji ZUS wydanych w tym przedmiocie? Pożyjemy, zobaczymy… Może warto jednak już dziś szykować własne tarcze – do obrony przed „Tarczą”?

Źródło i autorstwo grafiki: Medyczny plik wektorowy utworzone przez starline – pl.freepik.com

  1. http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20200000875.
  2. ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 374 z późn. zm.; zwana w tym wpisie „Ustawą COVID-19„).
  3. ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 266).
  4. ustawa z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1292).
Share